Odżyłam!
Mam ferie, udało się przegnać kłopoty zdrowotne, po spotkaniu naładowałam się pozytywnie i kreatywnie. Żyć, nie umierać :o)
Efektem tego stanu są już trzy scrapy. Dzisiaj pierwszy: "Nasz mały Bob Budowniczy". Zdjęcie z kwietnia, lekko podrasowane w PhotoScape (choć słabo to teraz widać, bo szaro za oknem i kolory aparat oddał marnie).
Moja odpowiedż na mapkowe wyzwanie na Scrapujących Polkach.
Pozdrowionka!!!
czwartek, 3 lutego 2011
poniedziałek, 31 stycznia 2011
Spotkanie koła Gospodyń
W tym miesiącu miałam niewątpliwą przyjemność gościć dziewczyny z Koła w swoich skromnych progach. Było jak zwykle wspaniale! Przynajmniej ja się dobrze bawiłam ;o)
Omówiłyśmy wszystko, co wymagało omówienia, oglądałyśmy swoje najnowsze prace, nie zabrakło również wymianki. Tym razem musiało to być coś na literę "H". Jak widać, podczas rozpakowywania było wiele radości.
Cudeńka, jakie dziewczyny stworzyły zachwycały! Ja w tym miesiącu odpuściłam- nie miałam totalnie czasu...Koleżanki jakby się zmówiły, i wszystkie opakowały swe niespodzianki bardzo ekologicznie.
A oto co kryło się w środku:
Na stronie Koła Gospodyń Miejskich i Podmiejskich powinna się wkrótce pojawić relacja autorstwa niezastąpionej Michelle :o)
Omówiłyśmy wszystko, co wymagało omówienia, oglądałyśmy swoje najnowsze prace, nie zabrakło również wymianki. Tym razem musiało to być coś na literę "H". Jak widać, podczas rozpakowywania było wiele radości.
Cudeńka, jakie dziewczyny stworzyły zachwycały! Ja w tym miesiącu odpuściłam- nie miałam totalnie czasu...Koleżanki jakby się zmówiły, i wszystkie opakowały swe niespodzianki bardzo ekologicznie.
A oto co kryło się w środku:
Później zrobiłyśmy mały przegląd prasowy :o)
Dziękuję Wam dziewczyny za przemiłą atmosferę! Do zobaczenia wkrótce!!!
Na stronie Koła Gospodyń Miejskich i Podmiejskich powinna się wkrótce pojawić relacja autorstwa niezastąpionej Michelle :o)
niedziela, 16 stycznia 2011
Głosowanie na Gospodynię
Oficjalnie Ewcia się nie pochwaliła, ale... bierze udział w głosowaniu na Blog roku. Ja Jej blog bardzo lubię odwiedzać i podziwiać!Ktoś jeszcze na cynkowym poletku nie był?
Można zagłosować wysyłając sesemesa
Można zagłosować wysyłając sesemesa
poniedziałek, 10 stycznia 2011
motyle
Powrót do ukochanego formatu- 30x30!
Papier, który jest bazą w tym scrapie dostałam w prezencie. Wstyd się przyznać, ale wtedy pomyślałam sobie, że to najbrzydszy scrapowy papier jaki widziałam, a że darowanemu koniowi... to odłożyłam go na stosik. Tworząc scrapa kładę przed sobą zdjęcia i dopasowuję do nich każdy papier po kolei. Okazało się, że to moje "brzydactwo" najlepiej (przynajmniej wg mnie) pasuje do zdjęć z Maciejkiem zakradającym się do motyli! Jest to dla mnie nauczka - nie należy się uprzedzać!!!
W scrapie wykorzystałam również kwiatuszki wycięte moim nowym "dziurkaczem" :o) Sprezentował mi go na gwiazdkę mąż, po konsultacjach z jedną z Gospodyń ;o) BUZIAKI dla obojga!
Zdjęcie scrapa nie jest najwyższych lotów, ale wszyscy wiedzą co ostatnio dzieje się za oknami...
Pozdrowionka!!!
Papier, który jest bazą w tym scrapie dostałam w prezencie. Wstyd się przyznać, ale wtedy pomyślałam sobie, że to najbrzydszy scrapowy papier jaki widziałam, a że darowanemu koniowi... to odłożyłam go na stosik. Tworząc scrapa kładę przed sobą zdjęcia i dopasowuję do nich każdy papier po kolei. Okazało się, że to moje "brzydactwo" najlepiej (przynajmniej wg mnie) pasuje do zdjęć z Maciejkiem zakradającym się do motyli! Jest to dla mnie nauczka - nie należy się uprzedzać!!!
W scrapie wykorzystałam również kwiatuszki wycięte moim nowym "dziurkaczem" :o) Sprezentował mi go na gwiazdkę mąż, po konsultacjach z jedną z Gospodyń ;o) BUZIAKI dla obojga!
Zdjęcie scrapa nie jest najwyższych lotów, ale wszyscy wiedzą co ostatnio dzieje się za oknami...
Pozdrowionka!!!
środa, 5 stycznia 2011
Kalendarz na biurko
Od czasu do czasu odrywam się od mojego ukochanego formatu 30 x 30 i próbuję swoich sił w innej materii. Tym razem zrobiłam kalendarz na biurko, specjalnie na wyzwanie na blogu sklepu scrap.com . Miało być coś do dekoracji domy/ użytecznego, wykonanego z materiałów nabytych w rzeczonym sklepie + motyw śnieżynki. Powstał kalendarz, którego wzór zobaczyłam w gazetce "Scrapbooks etc." . Stojak to okładka płyty CD.
Dodam jeszcze, że podobne kalendarze robiłam z pierwszoklasistami na kiermasz. Dali radę! A radochę ze stemplowania i dziurkowania mieli niesamowitą :o)
Dodam jeszcze, że podobne kalendarze robiłam z pierwszoklasistami na kiermasz. Dali radę! A radochę ze stemplowania i dziurkowania mieli niesamowitą :o)
Trzymajcie za mnie kciuki!
poniedziałek, 3 stycznia 2011
Witam w nowym roku!
Na początku chciałam wszystkim do mnie zaglądającym życzyć na ten nadchodzący rok- RADOŚCI. Radości bo zdrowie dopisuje, radości bo nic się nie psuje, radości bo rodzina w całości, radości bo w portfelu aż się nie mieści... i dalej sobie sami dośpiewacie ;o)
A żeby nie było pustego postowego przebiegu- mój scrapek na wyzwanie na Scrapujących Polkach. Mapka była bardzo prosta, więc bez żadnych udziwnień...
A żeby nie było pustego postowego przebiegu- mój scrapek na wyzwanie na Scrapujących Polkach. Mapka była bardzo prosta, więc bez żadnych udziwnień...
"Szukanie wiosny"
sobota, 25 grudnia 2010
wtorek, 21 grudnia 2010
Miny
Jakiś czas temu zrobiłam scrapka, który dokumentuje miny jakie mój syn wraz z kuzynem potrafią robić do aparatu. Potrafią być na prawdę niesamowici ;o) Fotki dziecięcia mojego kuzyna troszkę zamazałam, bo jakoś nie było okazji zapytać się o zgodę na publikację...
Bardzo spodobała mi się technika dziurkowania bazy i podkładania innego papieru. Fajny efekt wychodzi. Dodatkowego wymiaru dodają kolorowe ćwieki.
Bardzo spodobała mi się technika dziurkowania bazy i podkładania innego papieru. Fajny efekt wychodzi. Dodatkowego wymiaru dodają kolorowe ćwieki.
Życzę samych uśmiechów na ten przedświąteczny czas!!!
Aaaa i jeszcze jedno- sklep I lowe scrap z okazji swoich drugich urodzin, poprzez blogi swoich projektantek "candyzuje" papiery. Ja się zapisałam :o)
Aaaa i jeszcze jedno- sklep I lowe scrap z okazji swoich drugich urodzin, poprzez blogi swoich projektantek "candyzuje" papiery. Ja się zapisałam :o)
czwartek, 16 grudnia 2010
grudniowe spotkanie Koła Gospodyń
Spotkanie Koła było w sobotę, a ja wciąż dopadałam komputer w biegu i nie miałam czasu skrobnąć choć kilku słów...
Tym razem gościła nas Zuza , w swoim małym, białym mieszkanku :o) Choć kilku dziewczyn zabrakło, to i tak stworzyłyśmy silną grupę pod wezwaniem rękodzieła!
Ploteczki, śmichy-hihy, degustacja pysznych ciast oraz napitków, zakupy, zwiedzanie mieszkania- temu głównie poświęcałyśmy czas. Ale ponieważ spotkanie było "gwiazdkowe", musiały też być prezenty. Na początek drobny upominek, który przygotowałam dla dziewczyn. Tylko Mi się za szybko ulotniła...
Naszą małą tradycją są wymiany. Tym razem wcześniej wiedziałyśmy do kogo powędruje upominek.
Ja wylosowałam Jolę Starałam się zrobić coś, co mogłoby się i spodobać i przydać.
Pudełeczko:
Oraz jego zawartość:
A na koniec totalna bomba! Cynka ma w tym roku pecha na mnie ;o) Nie dość, że wylosowała mnie w swoim słodkim candy, to jeszcze podczas wymiany gwiazdkowej! Ale ja jestem tym wprost zachwycona! Zobaczcie co dostałam!!!!!
Przed rozpakowaniem:
Po rozpakowaniu:
Bombowe bombki w całej swej bombczanej okazałości:
Już z niecierpliwością czekam na nasze kolejne spotkanie!!!
Tym razem gościła nas Zuza , w swoim małym, białym mieszkanku :o) Choć kilku dziewczyn zabrakło, to i tak stworzyłyśmy silną grupę pod wezwaniem rękodzieła!
| Zdjęcie autorstwa Michelle |
Ploteczki, śmichy-hihy, degustacja pysznych ciast oraz napitków, zakupy, zwiedzanie mieszkania- temu głównie poświęcałyśmy czas. Ale ponieważ spotkanie było "gwiazdkowe", musiały też być prezenty. Na początek drobny upominek, który przygotowałam dla dziewczyn. Tylko Mi się za szybko ulotniła...
Naszą małą tradycją są wymiany. Tym razem wcześniej wiedziałyśmy do kogo powędruje upominek.
Ja wylosowałam Jolę Starałam się zrobić coś, co mogłoby się i spodobać i przydać.
Pudełeczko:
Oraz jego zawartość:
A na koniec totalna bomba! Cynka ma w tym roku pecha na mnie ;o) Nie dość, że wylosowała mnie w swoim słodkim candy, to jeszcze podczas wymiany gwiazdkowej! Ale ja jestem tym wprost zachwycona! Zobaczcie co dostałam!!!!!
Przed rozpakowaniem:
Po rozpakowaniu:
Bombowe bombki w całej swej bombczanej okazałości:
Już z niecierpliwością czekam na nasze kolejne spotkanie!!!
niedziela, 12 grudnia 2010
niedziela, 28 listopada 2010
Mój mąż scrapuje
Mąż zazwyczaj występuje w roli jurora moich prac. Jednak czasami, gdy już uda Mu się znaleźć chwilkę wolnego czasu, lubi oddać się działalności artystycznej ;o) Jakiś czas temu zrobił swojego drugiego scrapka- "Maciek traktorzysta". Myślę, że całkiem dobrze Mu wyszedł. Jedyne co ja zrobiłam, to udostępniłam swoje skarby.
Nasz synuś podczas wakacji jeździł niemal codziennie małym, zielonym traktorkiem. Uwielbiał to!
Nasz synuś podczas wakacji jeździł niemal codziennie małym, zielonym traktorkiem. Uwielbiał to!
niedziela, 21 listopada 2010
Ciuchcia w roli głównej
Obaj moi chłopacy uwielbiają pociągi. I ten duży i ten mały szaleją na widok ciuchci- czy jest ona w pełnych rozmiarach, czy w skali modelu. Wiosną tego roku wybraliśmy się na poznański dworzec, aby zobaczyć parowóz jadący do Wolsztyna. Na tę wiosnę planujemy już regularną przejażdżkę.
Scrapek dwustronny, w stylu mieszanym.Starałam się mu nadać klimat vintage, ale układ pozostał z clean & simple.
Idźcie głosować i wybierajcie dobrze!
Scrapek dwustronny, w stylu mieszanym.Starałam się mu nadać klimat vintage, ale układ pozostał z clean & simple.
Idźcie głosować i wybierajcie dobrze!
Subskrybuj:
Posty (Atom)











