sobota, 2 sierpnia 2014

Najpiękniejszy dzień w życiu

Maciej ostatnio bardzo się zainteresował okresem, gdy jeszcze był dzidziusiem. Często mu opowiadam, że robił niektóre rzeczy podobnie do Franusia, ale niektóre zachowania mają zupełnie inne... Cofając się w czasie zrobiłam tego bardzo osobistego scrapka. Jurnaling opowiada o tym, że choć poród to straszna rzecz, to urodzenie mojego synka było najwspanialszym wydarzeniem w moim dotychczasowym życiu.


5 komentarzy:

  1. Świetne wspomnieniowe LO. Piękne wspomnienie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny scrap i wspomnienie...

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne! Narodziny dzieci to prawdziwy i niezapomniany cud!

    OdpowiedzUsuń
  4. Wspaniała praca :). Pozdrawiam serdecznie. Agnieszka.

    OdpowiedzUsuń

Twój komentarz jest dla mnie największą nagrodą.