Jakiś czas temu Kasia zaprosiła nas do swojej Stonogowej siedziby na wieczór z rękodziełem. W miłym towarzystwie wspaniale się pracuje! Było sporo ploteczek, małe zakupki, drobne przekąski i mnóstwo pozytywnych wibracji.
Podczas wieczoru zabrałam się za zdjęcia Maciejka, który uczył się puszczać bańki mydlane. Wcześniej potraktowałam papier glimmerami, a podczas spotkania wycięłam z niego kółka. W domu dodałam jeszcze trochę preparatu glossy, szycia, tytuł i... wyszło to oto (kolory trochę przekłamane):
piątek, 1 lipca 2011
niedziela, 26 czerwca 2011
efekty warsztatów
W poprzednim poście wspominałam o super warsztatach, w jakich miałam okazję wziąć udział. Oj długo musiały sobie te prace poleżeć, zanim miałam czas je dokończyć. Ale są! Bardzo się cieszę, że Finn zagościła u Cynki. Nie dość, że mogłam się spotkać ze wspaniałymi scrapującymi dziewczynami, to jeszcze trochę tricków w tej mojej głowie zostało. I zostało silne postanowienie bałaganienia... choć troszeczkę :o) ale tylko na scrapach...
Jak mawia mój syn: siju tej tej
niedziela, 5 czerwca 2011
album dla Agnieszki
Ostatnio było gorąco... i to nie tylko ze względu na temperaturę. Miałam tysiąc rzeczy na głowie i nie wiedziałam za co najpierw się zabrać. niestety scrapowanie musiało pójść na bok.
Jednak wczoraj miałam okazję uczestniczyć w organizowanych u Cynki warsztatach Finn. Było cudnie! Czułam się rewelacyjnie wśród wspaniałych scrapujących koleżanek, papierów, zdjęć, glimmerów, tuszy, stempli itd.Jak tylko ze wszystkimi obowiązkami się uporam, to ruszę z kopyta... :o) i pokażę nie tylko prace rozpoczęte na zajęciach.
Ale żeby nie było, że zupełnie nic nie robiłam, pokażę fragment albumu pamiątkowego dla mojej szwagierki- Agnieszki, którą serdecznie pozdrawiam!!!
Dzisiaj dowiedziałam się również, że moi kochani znajomi- Ela i Mateusz zaglądają na moją stronkę :o) Bardzo mi miło! To Oni nieświadomie zmobilizowali mnie do pokazania czegoś nowego.
Okładka:
Jednak wczoraj miałam okazję uczestniczyć w organizowanych u Cynki warsztatach Finn. Było cudnie! Czułam się rewelacyjnie wśród wspaniałych scrapujących koleżanek, papierów, zdjęć, glimmerów, tuszy, stempli itd.Jak tylko ze wszystkimi obowiązkami się uporam, to ruszę z kopyta... :o) i pokażę nie tylko prace rozpoczęte na zajęciach.
Ale żeby nie było, że zupełnie nic nie robiłam, pokażę fragment albumu pamiątkowego dla mojej szwagierki- Agnieszki, którą serdecznie pozdrawiam!!!
Dzisiaj dowiedziałam się również, że moi kochani znajomi- Ela i Mateusz zaglądają na moją stronkę :o) Bardzo mi miło! To Oni nieświadomie zmobilizowali mnie do pokazania czegoś nowego.
Okładka:
Środek:
Wszystko raczej stonowane i ascetyczne :o)
Albumik wyszedł całkiem gruby, ale nie wiem czy Aga by sobie życzyła, żebym upubliczniała Jej zdjęcia, więc... tylko taka drobna namiastka.
Albumik wyszedł całkiem gruby, ale nie wiem czy Aga by sobie życzyła, żebym upubliczniała Jej zdjęcia, więc... tylko taka drobna namiastka.
czwartek, 12 maja 2011
pierwsze rodzinne zdjęcie
Statystyki muszą mi się zgadzać, więc zanim wrzucę coś nowego, swoje miejsce w sieci musi znaleźć skrapek jeszcze marcowy. Chciałam zrobić coś warstwowego, na kształt prac Karoli Witczak ale nie ma bata- mój minimalizm znów zwyciężył... nie ma warstwowości... Pomimo wszystko stronka podoba mi się (tym bardziej, że scrapowałam nasze pierwsze rodzinne zdjęcie we trójkę :o)
Wirtualnie ściskam wszystkich tu zaglądających. Z niektórymi pewnie zobaczę się w sobotę :o)
poniedziałek, 2 maja 2011
Fajnie jest
Muszę trochę tu poodkurzać.
Scrapek już nie pierwszej młodości- powstał w marcu, ale jakoś nie było okazji go pokazać. Powstał jako uzupełnienie stronki "Na plaży", która bardzo mi się podoba.
Strona prawa- 2
Strona lewa-1
Gorące pozdrowionka dla wszystkich zaglądających :o)
Scrapek już nie pierwszej młodości- powstał w marcu, ale jakoś nie było okazji go pokazać. Powstał jako uzupełnienie stronki "Na plaży", która bardzo mi się podoba.
Strona prawa- 2
Strona lewa-1
Gorące pozdrowionka dla wszystkich zaglądających :o)
sobota, 16 kwietnia 2011
W zeszłym tygodniu
Jery, jaki ten tydzień był beznadziejny!!!! Dzięki Bogu, że już się skończył. A tak fajnie się zaczynał... W zeszłym tygodniu, w sobotę uczestniczyłam w spotkanku Koła Gospodyń. Jak zwykle relacja na blogu.
Dziękuję wszystkim Kochanym Duszyczkom, które pamiętały o moich urodzinach i obdarowały mnie własnoręcznie stworzonymi karteczkami, kolczykami, serduszkiem i albumem z mapkami . Sabrina, Merrymaking, coco.nut, Guriana, gooseberry... dziękuję Wam!
Na spotkanie przygotowałam coś na "K"- koszyczek koronek. Trafił do Michelle.
Ja trafiłam na mistrzowsko ozdobiony przez Gurianę Klipboard.
Zrobiłam też wiosenną zakładkę na wymianę.
Zapomniałam kto ją wylosował.... Ale ja wylosowałam piękną zakładeczkę Boei!
Dziękuję wszystkim Kochanym Duszyczkom, które pamiętały o moich urodzinach i obdarowały mnie własnoręcznie stworzonymi karteczkami, kolczykami, serduszkiem i albumem z mapkami . Sabrina, Merrymaking, coco.nut, Guriana, gooseberry... dziękuję Wam!
Na spotkanie przygotowałam coś na "K"- koszyczek koronek. Trafił do Michelle.
Ja trafiłam na mistrzowsko ozdobiony przez Gurianę Klipboard.
Zrobiłam też wiosenną zakładkę na wymianę.
Zapomniałam kto ją wylosował.... Ale ja wylosowałam piękną zakładeczkę Boei!
czwartek, 7 kwietnia 2011
Thinking of you
Jakiś czas temu w naszym Kole powstała inicjatywa założenia wędrującego pudełka kolażowego, na wzór tego, które wypuściła LaWendula. Pudełko powstało i zawędrowało do mnie.
Wyjęłam z niego:
Wyjęłam z niego:
Początkowo chciałam stworzyć typowy kolaż, ale później odczułam niesamowitą potrzebę stworzenia scrapa dla kogoś, kto odszedł i nie zostawił mi swojego zdjęcia.
Z pudełka wyciągnęłam 10 rzeczy i dołożyłam tyle samo.
niedziela, 3 kwietnia 2011
Po kąpieli
Dopadł mnie jakiś wredny wirus, więc dzisiaj minimum słów.
Ale candy na blogu sklepu scrapki.pl się nie oprę!
niedziela, 27 marca 2011
środa, 23 marca 2011
Mały artysta
Na PS jak co piątek padło wyzwanie scrapowe. Miało być:
Jest to lift pracy Jen Lessinger (niestety nie mogłam znaleźć Jej prac w sieci, żeby podać linka...). Niesamowicie spodobał mi sie efekt, jaki uzyskała nakładając wycięte kolorowe zdjęcie, na takie samo, tylko czarno-białe. Dla dodania efektu 3D użyłam pianki dystansowej.
Pozdrowionka!!!
- pomarańczowo,
- z chlapaniem,
- z napisem złożonym z różnych czcionek
Jest to lift pracy Jen Lessinger (niestety nie mogłam znaleźć Jej prac w sieci, żeby podać linka...). Niesamowicie spodobał mi sie efekt, jaki uzyskała nakładając wycięte kolorowe zdjęcie, na takie samo, tylko czarno-białe. Dla dodania efektu 3D użyłam pianki dystansowej.
Pozdrowionka!!!
poniedziałek, 21 marca 2011
wyniki losowania
Popularność Duniowych porządków przerosła moje oczekiwania. Bardzo mi miło, że na mojego skromnego bloga zajrzało tyle osób. Serdecznie zapraszam do częstszych odwiedzin :o)
Ja również przejrzałam sobie Wasze blogi. To niesamowite ile mamy w kraju (i nie tylko) twórczych kobiet! Jestem pod wrażeniem!
Ale nie przedłużając... Dziś mój synek Maciuś pełnił rolę maszyny losującej.
Ja również przejrzałam sobie Wasze blogi. To niesamowite ile mamy w kraju (i nie tylko) twórczych kobiet! Jestem pod wrażeniem!
Ale nie przedłużając... Dziś mój synek Maciuś pełnił rolę maszyny losującej.
I wylosował wpis
Magdy z Madziorkowe pomysły
Serdeczne gratulacje! Bardzo proszę o maila z adresem do wysyłki na: dunia-magdunia@o2.pl
Życzę wspaniałego pierwszego dnia wiosny i jeszcze lepszych kolejnych :o)
niedziela, 20 marca 2011
Lift Lo-sa Anai
Już kiedyś pisałam, że ostatnio niesamowicie motywują mnie wyzwania. Dzisiaj kolejna próba. Na blogu sklepu scrapki.pl przedstawiono do zliftowania pracę Anai. Jak wszyscy wiedzą, prace Anai są cudne i niepowtarzalne (miałam okazję oglądać bodaj dwie na żywo...szaleństwo!), więc wyzwanie jest na prawdę trudne. Już wiem, że drugą Anai nie zostanę ;o) ale pomimo trudności jestem zadowolona z efektów mojej pracy.
Przypominam o zapisach na wiosenne porządki. Zostało już mało czasu :o)
Przypominam o zapisach na wiosenne porządki. Zostało już mało czasu :o)
Subskrybuj:
Posty (Atom)












