środa, 16 czerwca 2010

czerwcowe spotkanko

W minioną sobotę miało miejsce kolejne wiekopomne wydarzenie- spotkanie poznańsko/ podpoznańskich scrapperek.
Gdy zajechałam pod drzwi kafejki, w której się umówiłyśmy, zdębiałam- drzwi zamknięte, folia w oknach... nie sądziłam aby dziewczyny przez 15 minut już zdążyły zrobić jakąś rozróbę...choć...nigdy nie wiadomo... Napis na oknie głosił "REMONT". Wniosek był jeden: przestraszyli się nas. Nie każda knajpka przetrwa próbę sił z grupą uchachanych scrapperek. Lawenda poległa...
Na szczęście dziewczyny znalazły inne miejsce (Monia dzięki za info!).
Jak zwykle było wiele śmiechu i facecji, wymieniania się poradami, luźnymi uwagami, a wszystko to przy kawce i ciasteczku.
W tym miesiącu patronką wymianki była literka "B". W sumie z miejsca mi się skojarzyło: b jak broszka. z B jak Behemot. No u udziubałam to:

(zdjęcie dzięki uprzejmości Michelle)
Broszkę wylosowała Ami. Ja natomiast (po raz drugi) zgarnęłam śliczności od Michellki- dwie babeczki: jedną szydełkową, a drugą filcową broszkę. Michelle, pozwolę sobie wrzucić fotkę z Twojego blogaska.

Cudeńko, prawda?

Tradycyjnie Cynka nie zawiodła i przygotowała dla wszystkich śliczne pudełeczka

Spotkanko zakończyłyśmy spacerkiem po Starym Rynku, gdzie jeszcze trwał jarmark. Zaglądałyśmy na stoiska, puszczałyśmy bańki (sponsorowane przez Cynkę), pozowałyśmy przy balonach i odwiedziłyśmy dziergającą Michelle (która uciekła do innych koleżanek)  przy Bamberce. 

Było  BOSKO I BAJECZNIE :o)
Szkoda, że wszystkie dziewczyny nie mogły się zjawić...


Relację fotograficzną ze spotkania zamieściły na swoich blogach Cynka i gatto pazzo

czwartek, 10 czerwca 2010

wizyta w ZOO

Aż mi głupio, że blog nic, tylko się kurzy.... Nie wiem, kiedy W KOŃCU rozciągnie mi się doba i znajdę czas na wszystko???

Choć od jakichś dwóch tygodni w ogóle nie otwierałam mojej scraperskiej szafki!!!@#$^^$%^@, to jednak mogę coś pokazać ;o) Zrobiony jakiś czas temu dwustronny scrapek z wizyty w ZOO. Niby nic takiego, bo miał pełnić zadanie czysto kronikarskie, ale w sumie podoba mi się. W dodatku niedrogi, bo i do stworzenia taga i do żyrafich plamek użyłam tapety... może ktoś słysząc to skrzywi  się, ale tapety czasami są super ;o) Napisy to druk, potraktowany pudrem do embossingu. Czasami dobrze mieć przedpotopową, atramentową drukarkę :o)
 















 

































Pozdrowionka dla wszystkich zabieganych!!!

czwartek, 3 czerwca 2010

wygrałam candy

I to nie jedno :o)

Wczoraj doszły do mnie aż dwie paczuszki.
Pierwsza była od monikijacka Wzięłam udział w candy i wygrałam jedną z nagród. Wszystko w kolorze zielonym- guziczki, tasiemka, filc i cudne, delikatne kolczyki! Niesamowicie mi się wszystko spodobało, bo jak może już kiedyś pisałam bardzo lubię kolor zielony.

Druga paczuszka była od Agatki. Okazało się, że odgadłam co znajdowało się na fragmencie zdjęcia i.... zdobyłam dwie piękne zakładeczki (w tym jedną ze zdjęciem mojego synka!) oraz książkę o tworzeniu ram i oprawianiu obrazów (którą już zwinął mój majsterkujący mąż) Agata jesteś niesamowita!

Gdy takie słodkości osłodzą człowiekowi ponury i deszczowy dzień, to od razu chce się żyć!  A w dodatku  mają zero kalorii ;o)

BARDZO SIĘ CIESZĘ I JESZCZE RAZ DZIĘKUJĘ!

środa, 2 czerwca 2010

Wędrowniczek Berberis

Do wędrowniczka Berberis wpisałam się już jakiś czas temu, a jak do tej pory nie pokazałam stronek tutaj. Czas to nadrobić.
Monika wybrała trudny temat "Jaka jestem"...Chyba najtrudniej było mi się właśnie na taki temat wpisać. Ale... dałam radę. Mam nadzieję, że z zadowalającym efektem. ;o)













sobota, 29 maja 2010

Wyniki candy

Serdecznie przepraszam wszystkich, którzy czekają na wyniki candy. Obiecałam zrobić losowanie w piątek, a tu mamy już sobotę... mam nauczkę- nie należy wyznaczać losowania przed żadną imprezą urodzinową! Jeszcze raz przepraszam!!!!!!

Chciałam serdecznie podziękować wszystkim, którzy odwiedzili moje skromne progi i zostawili komentarz, lub nawet włączyli się do grona obserwatorów. Jest mi bardzo miło : )

A teraz bez zbędnego gadania.
I Zdobywcę pierwszej nagrody wylosował mój synek- zrobił paluszkiem stempel przy nicku:
rachel

Z tego co się zorientowałam, rachel nie posiada bloga, więc bardzo proszę o podanie adresu  do wysyłki przez maila. Gratuluję!!!!! Jestem ciekawa, co z tych przydasi wyczarujesz.

II Drugim cukiereczkiem chciałam nagrodzić jedną z osób, które są u mnie stałymi bywalcami. Jestem bardzo wdzięczna dziewczynom, które nie dość, że często do mnie zaglądają, to jeszcze skrobną miłe słówko. Prześledziłam wszystkie komentarze od rozpoczęcia mojej blogowej przygody. Najwięcej komentarzy wpisała
Agata
i to Ona wygrywa drugą nagrodę. Dzięki Agatka!!!!!!! Mam nadzieję, że te pierdołki Ci się przydadzą.

Duże buziaki dla wszystkich! Dziękuję za udział w zabawie! 

piątek, 21 maja 2010

DBJP= Dzięki Bogu Już Piątek!

Przynajmniej mam chwilę na nadrobienie zaległości, a i tak już widzę, że do czerwca się nie wygrzebię...
Ale co tam... już niedługo WAKACJE, może jakiś wyjazd...


Dawno, dawno temu na House Of Art pokazywano, jak w prosty sposób zrobić wianuszek. Wypróbowałam, i rzeczywiście- fajny efekt małym kosztem. Polecam!




I jeszcze...Dzięki Bogu za ten słoneczny dzień!


 


Gorące jak słońce pozdrowionka!

środa, 19 maja 2010

saszetkowe kartki

Ostatnimi czasy nie mam totalnie na nic czasu! To jest po prostu tragedia! Ale to wstyd, żeby tak zostawiać swój blog odłogiem, więc bez zbędnego gadania wrzucam karteczki, które wykonałam dla koleżanek scrapperek: goosberry, betty boop i berberis.Zdjęcia tragiczne, bo wykonane w biegu, przed spotkaniem.








Nie pokazywałam jeszcze kartki, którą wykonałam daaaawno temu na candy u Agatki.  Żeby wziąć udział w losowaniu, trzeba było trochę popracować ;o) Należało zrobić kartkę według mapki.

Traktując mapkę bardzo dosłownie, stworzyłam taką karteczkę:

Muszę uciekać. Buziaki dla wszystkich zaglądających :o*

czwartek, 13 maja 2010

Koło Gospodyń Miejsko-Podmiejskich

Koło Gospodyń Miejsko-Podmiejskich miało w zeszłą niedzielę swe kolejne spotkanie. Och jak było cudownie!!!! Ale zacznę od początku. Tradycyjnie już umówiłyśmy się na wymiankę. Zaczynamy "Cykl alfabetyczny", więc trzeba było przygotować  coś na "a".

W mojej głowie od razu pojawiły się różne wyrazy: amarant, ametyst, akwamaryna, arbuz! I to było to! Wprost uwielbiam arbuzy. Powstała filcowa broszka.



arbuzik dostał też adekwatne pudełeczko
Broszkę wylosowała Karolina, (której sieciowych namiarów niestety nie posiadam).

Ja wylosowałam niesamowity komplecik z aksamitu i atłasu, wyczarowany przez Michelle (z Jej bloga pożyczyłam też zdjęcie). Kosmetyczka i torebeczka+ broszka! Wszystko przecudnej urody!!! Dzięki Michelle!!!!


Okazało się, że  na tym nie koniec przyjemności.
 Od coco.nut dostałam zaległy urodzinowy prezencik- piękne kolczyki! Jakie te kobiety zdolne!!!
zdjęcie z blogu Madzi
A od Joli piękną karteczkę, jednak foty niestety nie mam.

A to jeszcze nie koniec!!!
Michelle poczęstowała nas truskawami

Cynka pudełeczkami

gatto pazo rameczkami
a Karolina kwiatuszkami i guziczkami.

Czas mijał nam przesympatycznie przy kawce, ciastku i pogaduchach, które po prostu UWIELBIAM!!!! Dowiedziałam się co nowego u Tima Holtza (Michelle, trzymam za Was kciuki ;o)), gdzie można kupić fajne i niedrogie kwiatki, obmacałam piękne prace itp. itd. Małą foto-relację znajdziecie u gatto-pazzo 

Już nie mogę się doczekać następnego spotkania! Tym razem wymianka na "b" i być może mazianie tuszami alkoholowymi.

A na koniec totalna bomba!!!!!
Tak się szczęśliwie złożyło, że miałam okazję wykorzystać Cynkę ;o) Ta kochana dziewczyna zrobiła dla mnie taki oto cudowny skrapik:





















Dobrze wiem, jak trudno się robi pracę dla kogoś, więc tym bardziej doceniam!!! Gorące buziaki!!!

środa, 5 maja 2010

razem

Ale miło ;o) ! Miło mi, że candy cieszy się już całkiem sporą popularnością. Jeśli jeszcze jest ktoś chętny do losowania scrapowych słodkości, to zapraszam :o)

Dzisiaj wrzucam kolejny scrapek. Jest to wierny lift pracy Lisy Truesdell, której niektóre prace bardzo mi się spodobały.

Bardzo lubię liftować. Gdy jakaś praca mnie zachwyci, to po prostu nie mogę się oprzeć żeby nie zaadaptować jej do własnych celów... I przynajmniej wiem, że dane rozwiązania już kiedyś się sprawdziły ;o)  Cóż... najważniejsze, że Maciejkowy album rośnie w oczach.

sobota, 1 maja 2010

moje CANDY

Tadam! Ogłaszam moje pierwsze Candy!

Z zamiarem ogłoszenia candy nosiłam się od czasu, gdy mojemu blogaskowi stuknęły tysięczne odwiedziny. Jest mi bardzo miło,  że ktoś od czasu do czasu rzuci okiem na moje scrapperskie poczynania! A ponieważ zbliża się bardzo miły dzień- 26 maja, czyli Dzień Matki i jednocześnie dzień urodzin mojego synka :o),  to postanowiłam zrobić komuś niespodziankę. Sama jestem ciekawa komu!?
Ale do rzeczy ;o)





















Wśród przygotowanych słodkości znajdują się:
  • filcowe koraliki,
  • zestaw papierów 30x30 z kolekcji K&C Company (Life`s Journey), DCWV (Tajmahal), Dovecraft (Baby),
  • nieco wstążeczek,
  • garść scrapperskich przydasi,
  • kilka serwetek

Zasady udziału w zabawie są następujące:
  • należy wyrazić chęć zgarnięcia nagrody, zamieszczając komentarz poniżej,
  • zapisy przyjmuję do północy 26 maja,
  • na swoim blogu należy umieścić zdjęcie candy + podlinkowanie do mojego blogaska,
  • jeśli ktoś nie ma bloga, to mam dla niego dobrą wiadomość- można też wpisać w komentarzach swój adres mailowy,
  • losowanie odbędzie się 28 maja

Ale to nie wszystko!



















Mam również drugą nagrodę, w której skład wchodzą:
  •  filcowany kwiatek,
  • zestaw papierów 20x20 Dovecraft (Kids),
  • nieco wstążeczek,
  • garść scrapperskich przydasi,
  • kilka serwetek
Zasady zdobycia drugiej nagrody zachowam na razie w tajemnicy. Druga nagroda nie będzie losowana, tylko przyznana ;o)
To już chyba wszystko...

Częstujcie się, smacznego!

czwartek, 29 kwietnia 2010

Zaległości

W zeszłym miesiącu miałam urodziny. Ogromną radość sprawiły mi koleżanki scrapperki- berberis przysłała mi prześliczną karteczkę (zdjęcie pochodzi z Jej bloga)
Natomiast od gooseberry dostałam cudny notesik i różnorakie skarby scrapperki, czyli przydasie :o)

Dziękuję wam Kochane!!!!

Ostatnio miałam okazję wpisać się do wędrowniczka annymarii323 "Rozśpiewana wiosna". Format mały, do zapełnienia tylko jedna stronka, więc niby pikuś, ale... właścicielka prosiła o styl vintage, a mi do mojej ulubionej piosenki nie bardzo pasowało starociowanie... No popatrzcie sami.
Kabaret POTEM "Wiosenna pieśń radości"



Na szczęście przyszła wena i wpis popełniłam ;o) Miał być fragment tekstu piosenki, ale ja tak ją uwielbiam, że musiałam wcisnąć cały! Schowałam go pod etykietą nasion.


I jeszcze jedno! Udało mi się obfocić moje słodycze na blogowe candy. Więc....szykujcie się.

czwartek, 22 kwietnia 2010

Zawsze wesoły

W moim pudle ze zdjęciami piętrzą się fotki czekające na swój dobry czas. Zawzięłam się i postanowiłam zabrać za najwcześniejsze zdjęcia. Kolejną stronę do Maciejkowego albumu stworzyłam według mapki znalezionej na scrapbooks etc.  Użyłam wyłącznie filcowych dodatków.























Już jakiś czas temu mojemu blogowi stuknęły tysięczne odwiedziny. Bardzo mnie cieszy, że ktoś tu do mnie zagląda i od czasu do czasu zostawi komentarz. DZIĘKUJĘ!!! Postanowiłam z tej okazji zorganizować swoje pierwsze candy. Już wkrótce przedstawię słodkości do zdobycia, zapraszam do odwiedzin :o)