Kilka razy próbowałam scrapnąć to zdjęcie, ale jakoś tak nic mi się nie składało. Aż w końcu sklep scrap.com, na swoim blogu ogłosił kolejne wyzwanie. Zdjęcie w końcu znalazło swą oprawę :o) I dlatego właśnie polubiłam wyzwania- niesamowicie mnie mobilizują!
Baza to niezapomniana kolekcja Latarni morskiej "Victoriana" (Lizzy) plus motylki wycięte z Marianne (tej samej kolekcji). W okół brzegu użyłam cudnego stempla Pink Paislee. Alfabet pochodzi z kolekcji "Storytellers" Websters pages (którego niestety nie ma już w sprzedaży. A szkoda, bo go uwielbiam!). Dodałam też odrobinę Glossy accents. Kalka i serwetka pochodzą z papierniczego.
Miłego dzionka!!!
Piękny scrap;)
OdpowiedzUsuńjaki romantyczny :)
OdpowiedzUsuńsuper ramka, zdjęcie, jak zwykle świetne...
uroczy scrapek! :)
OdpowiedzUsuńFajny scrap.
OdpowiedzUsuńuroczy scrap - taki romantyczny!!!!
OdpowiedzUsuńTo prawda, że wyzwania czasem mobilizują :)))
swietna kompozycja i kolor tla sliczny
OdpowiedzUsuńfajne pozdrawiam
OdpowiedzUsuńuroczy skrap!!!
OdpowiedzUsuńps. popraw link ;)
śliczna oprawa cudnego zdjęcia:))
OdpowiedzUsuńPiękny scrap! I zdjęcie bardzo zozczulające..cudna praca.
OdpowiedzUsuń