czwartek, 19 sierpnia 2010

Lizak

Na spotkaniu u Guriany powstał niemal cały scrapek o pierwszym lizaku Maciusia. W domu jeszcze go trochę podrasowałam efektem glossy (napis + strzałkę) i jest. Może nie jest to arcydzieło, ale w sumie podoba mi się :o) A przy okazji zachorowałam na stempel do jurnalingu pożyczony od Agi...


Upsss... zdaje się, że krzywo mi zdjęcie wyszło, bo scrapek jest prosty, a tu takie krzywizny :o/


5 komentarzy:

  1. Cudowny i chwytajacy za serduszko, az mi sięłezka w oku zakreciła... moje dzieciatko tez uwielbia liziaje

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Twój komentarz jest dla mnie największą nagrodą.